g_plus.jpg   youtube.jpg   fb.jpg

Nasi przyjaciele: Amelka

Amelka to urocza trzyletnia kotka o całkowicie czarnym umaszczeniu i miodowych oczach.

Amelka przyszła na świat w domu pani Grażyny i Pana Józefa przez zupełny przypadek: 3 lata temu przed świętami Bożego Narodzenia w domu, w którym mieszka teraz Honza i zielonooka Kleopatra pojawiał się ciężarna, zmarznięta i głodna kotka. Pani Grażyna i Pan Józef przyjęli ją gościnnie pod swój dach. Pan Józef użyczył jej też, choć nieświadomie, swoją szafę – kotka, która została nazwana Cicioliną powiła w jego szafie z bielizną kocięta. Ciciolina za miejsce wychowywania kociąt obrała sobie sypialnię do której żaden inny domowy zwierzak nie mógł wejść. Jak kocięta podrosły Pani Grażyna znalazła im domy. W domu pani Grażyny i pana Józefa została Ciciolina i najmniejsza z jej kociąt smolistoczarna kotka, która została nazwana Amelką. Ciciolina nawet po zabiegu sterylizacji nie potrafiła się zaprzyjaźnić z innymi kotami. Jeśli, któryś z nich miał swoje ulubione miejsce do odpoczynku Ciciolina zaznaczała ten teren, jako swój. Po roku, wiosną Ciciolina zaczęła znikać. Czas jej nieobecności za każdym razem się wydłużał. Kiedyś przyszłą do domu, w którym był obecny tylko Pan Józef i długo się do nieco łasiła wychodziła z domu i znowu wracała żeby się połasić i znowu odchodziła, aż odeszła. I to na zawsze. Pani Grażyna i pan Józef uważają, że najprawdopodobniej znalazła sobie dom bez innych kotów, w którym może być jedyną podziwianą kocią królową.

Kiedy nieco ponad rok temu do domu Amelki i jej ludzi zawitał kot Honza (o Honzie można przeczytać w galerii naszych przyjaciół) Amelka szybko się z nim zaprzyjaźniła. Razem dokazują i solidarnie ignorują psa Filipka. Zastanawialiśmy się czy Honza nauczył się już robić te patchworki i czy ten na zdjęciu, na którym leży Amelka nie jest jego dziełem…

Amelka, choć urodziła się w domu, w którym mieszka i zna swoich ludzi od urodzenia, czyli od 3 lat jest wobec nich zdystansowana. Nie chce spać tak jak inne koty z nimi w łóżku i wybiera sobie coraz to nowe i bardziej oryginalne miejsca do spania. Kiedyś przez jakiś czas spała na głośnikach radia, potem jej miejscami do spania był kaloryfer, telewizor, wysoka szafa. Obecnie jej ulubionym miejscem do spania i wylegiwania się jest taca stojąca na lodówce. Amelka jest bardzo grymaśna – nie chce jeść niczego poza suchą karmą, która popija wodą. Bardzo boi się wizyt u weterynarza i zastrzyków. Nigdy głośno nie miauczy tylko cichutko pomiałkuje i zawsze ma ten sam, kamienny wyraz pyszczka i oczu, nie wyrażający żadnych emocji. Nie wskakuje swoim ludziom na kolanka – wyjątkiem są sytuacje, gdy któryś z jej ludzi siedzi przy komputerze. Zastanawialiśmy się, czy Amelka w ten sposób nie chce chronić swoich ludzi przed szkodliwym promieniowaniem monitora.

Amelka na pewno kocha swoich ludzi, czego dowodem może być między innymi „prezent”, jaki od niej dostali. Koty wychodzące często przynoszą swoim ludziom myszy, bo to takie niezgrabne i powolne i samo sobie nie upoluje. Amelka chyba stwierdzała, że na dwoje ludzi jedna mysz to za mało i upolowała swoim ludziom mewę, którą przyniosła im do domu. Na szczęście mewa żyła i udało się ją uratować i zwrócić wolność. Pani Grażyna i pan Józef boją się teraz dokarmiać ptaki, które licznie zlatują do ich ogrodu, aby nie stwarzać Amelce okazji do polowania.

Choć to koci blog postanowiliśmy zamieścić zdjęcie psa Filipka. Niezły facet musi z niego być, skoro mieszka w zgodzie z 4 kotami.
Dziękujemy Amelce, za dołączenie do grona naszych przyjaciół a jej ludzi pozdrawiamy mrucząco.

Set & Thot

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ W  SERWISIE SPOŁECZNOŚCIOWYM:


Cele naszego serwisu to: promowanie kota jako przyjaciela człowieka i zachęcanie do adopcji kotów, promowanie ich humanitarnego traktowania, otaczania ich opieką i niesienia pomocy kotom wolno żyjącym. Inne cele to: służenie poradami w zakresie pielęgnacji, żywienia, opieki weterynaryjnej. Opisujemy kocie zwyczaje, testujemyzabawki, żywność i akcesoria dla kotów.

 Jeżeli jesteś kotem, pomóż nam promować koty - napisz nam coś o sobie i o tym, jakie masz zwyczaje. Wyślij list na adres poczty elektronicznej kocie zdjęcie, dodamy Cię do galerii naszych przyjaciół. Jest nas tam już całkiem sporo - zobacz sam: www.kici-kici.pl/przyjaciele.