g_plus.jpg   youtube.jpg   fb.jpg

O kotce portierce i lokalu bez wstępu dla kotów

Nasza kocia przyjaciółka Pusia napisała nam, to co usłyszała od swojego człowieka o pewnej uroczej biało-czarnej kotce portierce i lokalu, który nie jest dla kotów. Poniżej jej mail.

Moja pani G. opowiedziała mi o kotce z pewnej nadmorskiej miejscowości, która jest portierką w pensjonacie. Piękna czarno-biała kotka „pracuje” już tam sześć lat. Pozwala się wszystkim wchodzącym do pensjonatu głaskać (no cóż ja nie lubię takich poufałości) i dokarmiać.

Opowiedział mi też o pewnym lokalu w górskiej miejscowości uzdrowiskowej, do którego nie wolno wpuszczać kotów a ja zastanawiam się dlaczego tylko kotów a nie także psów no i w ogóle innych zwierząt. Nad morze do pensjonatu z kocią portierką chętnie bym pojechała ale do tej górskiej uzdrowiskowej miejscowości, gdzie nie lubią kotów na pewno nie pojadę. Niech kot będzie z Wami.

Naszej przyjaciółce Pusi mrucząco dziękujemy za maila a człowiekowi Pusi za zdjęcia.

Set & Thot

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ W  SERWISIE SPOŁECZNOŚCIOWYM:


Cele naszego serwisu to: promowanie kota jako przyjaciela człowieka i zachęcanie do adopcji kotów, promowanie ich humanitarnego traktowania, otaczania ich opieką i niesienia pomocy kotom wolno żyjącym. Inne cele to: służenie poradami w zakresie pielęgnacji, żywienia, opieki weterynaryjnej. Opisujemy kocie zwyczaje, testujemyzabawki, żywność i akcesoria dla kotów.

 Jeżeli jesteś kotem, pomóż nam promować koty - napisz nam coś o sobie i o tym, jakie masz zwyczaje. Wyślij list na adres poczty elektronicznej kocie zdjęcie, dodamy Cię do galerii naszych przyjaciół. Jest nas tam już całkiem sporo - zobacz sam: www.kici-kici.pl/przyjaciele.